Witam.
Tia... nie pisałam i nagle się pojawiam... Czy ja umarłam (pytanie ironiczne)? W pewnym sensie - tak. Ten blog już jest taki... jaki jest. Popisałam, popisałam i przestałam. Coraz bardziej mam wrażenie, że bloggowanie, to tylko chwilowa zabawa. Przynajmniej dla mnie.
Być może, niedługo usunę bloga. Po co on ma być, skoro jest "martwy"? To bez sensu. Straciłam tą wenę. Chciałam popisać, miałam pomysły. Dużo pomysłów. Później kara na internet... okey. Kara się skończyła - boom, gdzie ten zapał do bloga? Jestem leniem, strasznym leniem. A co dopiero w wakacje? Boże, nawet lepiej o tym nie wspominać... Zresztą, teraz będę szła do gimnazjum - więcej przedmiotów itp... (nie chcę do gimby ;-;). Do tego ten badziewny link... milka-o-zyciu?! Ja chyba naćpana byłam... :/ Może jeszcze wspomnę, że przez wakacje trochę zmieniło się moje zachowanie. Matko, jak ja przynudzam. 0.0
Druga redaktorko ma:
Jeżeli nadal chcesz tu pisać, to mogę dać Ci Admina, a siebie samą usunę. Zmienię wygląd, oczywiście. Nie będzie tak ponuro, czarno.
Hmm... tsa... przynudzam, wiem. Może zapytam się jak wakacje? Macie jakieś swoje sposoby na upały? Piszę sama dla siebie, nikt nie przeczyta. #Yolo #Swag i takie tam dalej...
Matko, jaka głupia byłam zakładając tego bloga. Wiedziałam, że tak będzie, a mimo to - założyłam go.
Tak długo piszę tą notkę, a taka krótka ona jest... Co ja będę innych przynudzać (jeżeli ktoś to wgl. czyta)? Po prostu kończę posta (i pewnie nie napiszę nic przez miesiąc).
~Milcia / Żuża

Ten komentarz został usunięty przez autora.
OdpowiedzUsuńKomentarz wyżej miał błędy ortograficzne i go usunęłam. Milka proszę zostań na blogu, nawet gdybyś nic nie dodawała od czasu do czasu to by nic się nie stało! Nie zmieniaj wyglądu, nie usuwaj się, dalej bądź adminką. Proszę zdobędę obserwatorów! Tylko zostań!
OdpowiedzUsuńSęk w tym, że nie chodzi mi o obserwatorów. Po prostu - gdzie w tym sens? Mogę go nie usuwać, ale ja nie widzę w tym przyszłości. Nie oszukujmy się - ten blog jest "martwy".
Usuń~Milcia
`Z
Aaaa.. 0 aktywności.. O to chodzi..
OdpowiedzUsuń